Techno-Fly prezentuje prototyp rewolucyjnego silnika 130ccm o wadze 7,95kg. Firma Techno-Fly przyzwyczaiła nas do innowacji. Ich sztandarowy produkt – Ventor ma już ugruntowaną pozycję na rynku. Jednak dla wielu barierą w jego zakupie jest cena. Najwyraźniej firma zdecydowała, że czas wyprodukować nowy napęd, w cenie niższej od popularnych napędów dostępnych na rynku! Siłą przebicia na rynku tego silnika ma być jego prostota, niezawodność oraz waga, znacząco mniejsza od samego Ventora. Rotor H-130, bo taką nazwę nosi nowy silnik, jest pierwszą jednostką z poziomo umieszczonym cylindrem, a w części zamienne będzie można zaopatrzyć się w sklepie za rogiem. Poznajmy więc prototyp nowej gwiazdy – przed Wami silnik Rotor H-130!
Po okresie udanych doświadczeń w produkcji i eksploatacji zaawansowanego silnika Ventor, firma Techno-Fly opracowuje nowy silnik dla możliwie szerokiego grona latających. Będzie to ukłon w stronę pilotów poszukujących napędów w atrakcyjnej cenie, ale ceniących wygodę silników wysokoobrotowych. Koncepcja nowego silnika istniała już od kilku lat, jednak konkretne prace rozpoczęły się na początku 2010 r. Firma postawiła sobie za cel zbudowanie taniego silnika z ogólnodostępnych, sprawdzonych podzespołów, które przeznaczone są do pracy w ciężkich warunkach. Począwszy od samego zamysłu, przez proces projektowania oraz konstrukcję prototypu, najważniejszym założeniem była maksymalna prostota silnika. Prostota zaś, jak mówi Kajan, przekłada się na niezawodność. Uproszczenie konstrukcji w tym przypadku jest wielce pozytywne, gdyż oznacza zwiększenie bezpieczeństwa. Silnik został oparty na podzespołach popularnego Stihla 070. Dzięki takiemu podejściu do tematu, udało się zbudować prototyp o bardzo dobrych parametrach użytkowych a przy tym niezwykle lekki. Ogromnym wyzwaniem będzie zachowanie przyjaznej ceny, gdyż od niej zależy sukces na trudnym polskim rynku.
Dane techniczne Silnika Rotor H130
- Pojemność: 130 cm3,
- Moc: 17KM,
- Przekładnia: Pasowa 1:3,65,
- Gaźnik: membranowy WB-37, WG8,
- Waga silnika: 7,95 kg,
- Ciąg: około 50kg,
- Śmigło: drewniane Horprop 125cm (opcjonalnie karbonowy Werenc 125cm, śmigła Rusłana karbon i kevlar 125cm).
Projektowanie staje się sztuką, gdy w pozornie prostych rozwiązaniach można wybiec poza konwencjonalne schematy konstrukcyjne. Takim pomysłem w przypadku Rotora H130 było zastosowanie nietypowego poziomego układu cylindra i przesunięcia środka masy silnika w lewo (patrząc od strony śmigła), przy zachowaniu sprawdzonego rozwiązania silnika dwusuwowego, z zaworem membranowym i rezonansowym wydechem.
Oto kilka słów od chłopaków z Techno-Fly
„Poziomy układ silnika jednocylindrowego w PPG, zastosowaliśmy jako pierwsi. Tak jak dotychczas, postawiliśmy na silnik wysokoobrotowy, bo tylko taki dawał gwarancję bardzo niskich wibracji i najniższej możliwej masy. Rezultaty przerosły nasze oczekiwania.
Nowy Rotor H130 o mocy 17KM waży jedynie 7,95kg – z wydechem i przekładnią!
W kwestii wagi oraz mocy nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa. Silnik produkowany seryjnie będzie miał lżejsze – perforowane koło pasowe i kilka „odchudzonych” elementów. Przedstawiany w tym artykule prototyp został wykonany najmniejszym nakładem pracy, więc wynik, choć imponujący, możemy jeszcze poprawić. Dla zachowania niskich kosztów produkcji, konieczne było wyeliminowanie przekładni zębatej. Jednak pozostało parę elementów pochodzących z produkcyjnego Ventora.
Dlaczego zastosowaliśmy cylinder w układzie poziomym (H)?
Zainspirował nas do tego w pewnym sensie Robert Werenc, pomagając w doborze śmigła i rezonansu. Ponieważ posiadaliśmy już pierwszy prototyp z cylindrem umieszczonym ukośnie, któregoś dnia Robert radośnie podsumował: „No to mamy mały tani JPXsik”. Wtedy mną aż zatelepało. „Na cholerę komu nowy JPX? I to jeszcze mały?” . Postanowiliśmy, że Rotor H130 będzie silnikiem wyjątkowym i oryginalnym.
Wadą przekładni pasowej jest moment reakcyjny (odśmigłowy). Aby zniwelować ten efekt, przesunęliśmy masę silnika w lewo poprzez wysunięcie cylindra. Przewidujemy również możliwość zastosowania sprzęgła odśrodkowego, co prawdopodobnie będzie w silniku produkcyjnym opcją dodatkową.
Priorytetem w projektowaniu i budowie wysokowydajnych silników PPG jest kwestia odprowadzenia ciepła. Układy z cylindrem pionowym (skierowanym w górę lub w dół ) oraz skośnym (układ „V”) nie gwarantują największej skuteczności chłodzenia, ze względu na umieszczenie cylindra „cieniu” aerodynamicznym pilota. Dopiero układ H (horyzontalny) , oraz wysunięcie użebrowanego cylindra poza obrys napędu daje maksymalną skuteczność, gdyż cylinder znajduje się w napływających strugach powietrza. Seryjne silniki będą jeszcze bardziej wysunięte i tym samym bardziej wystawione na naturalny opływ chłodzącego powietrza w trakcie lotu.
Układ z cylindrem leżącym poziomo pozwala na łatwy dostęp do regulacji gaźnika (u góry). Dodatkowo pozwoliło to skierować końcówkę wydechu w dół, co zmniejszy odczuwalny hałas silnika.
Mimo przesunięcia cylindra w lewo, silnik gabarytowo nie odbiega od standardów. W typowym silniku PPG, wysunięte poza ramę są tylko elementy wydechu. W Rotorze H-130 wysunięte są żebra cylindra. Ten prosty zabieg dał nam możliwość większego „skompresowania” silnika i otrzymania większej mocy bez konieczności instalowania ciężkiego i drogiego chłodzenia płynem lub dodatkowego wentylatora w imię zasady – maksymalna prostota to niezawodność.
Testy nowego prototypu silnika Rotor H130
Prototyp
Przedstawiany prototyp nie jest jeszcze perfekcyjnie wykończony. Nie przywiązywaliśmy do tego na tym etapie wagi, ponieważ celem jego wykonania było przetestowanie koncepcji silnika w układzie H. Sprawdzaliśmy, czy układ poziomy sprawdza się termodynamicznie oraz czy silnik rozwija odpowiednią moc przy stabilnych warunkach pracy.
Podczas długotrwałych testów silnik nie przekraczał dopuszczalnych temperatur. W przyszłości, jeśli okaże się konieczne dodatkowe podniesienie stopnia sprężania, mamy jeszcze możliwość dodatkowego odprowadzenia ciepła. Napęd z Rotorem będzie wyposażony w nowy – lekki kosz ochronny.
Najwięcej czasu podczas budowy prototypu pochłonęła optymalizacja rury rezonansowej. Nasz pierwszy tłumik straciliśmy podczas jazdy motocyklem do spawalni. Zgubiona po drodze rura dostała się pod ciężarówkę a wykonanie nowego egzemplarza opóźniło projekt o niemal trzy tygodnie. Dzięki współpracy z Robertem Werencem, udało się opracować wydech o nietypowym, pionowym ułożeniu. Na uwagę zasługuje fakt bardzo szerokiego zakresu rezonansu a dzięki temu liniowego rozłożenia mocy. W obecnej wersji silnik Rotor H-130 nie jest mocno wysilony (stopień sprężania 1:9), co przełoży się na długowieczność podzespołów. Teraz czeka nas okres opracowywania docelowych form i narzędzi oraz prób wytrzymałościowych. Czekają nas testy nowych śmigieł i nowych komponentów silnika.
Na początku roku 2011 zamierzamy wypuścić serię informacyjną 10 sztuk napędów. Mamy też nadzieję, że pod koniec marca nastąpi rozpoczęcie regularnej sprzedaży. Napęd będzie oferowany w nowej lekkiej ramie. Będzie należał do najlżejszych na rynku. Prototyp w typowej Ventorowej ramie, z rozbudowaną uprzężą SupAir i z nieodchudzonym silnikiem waży tylko 19,7kg.To już jest sukces. Nowa rama, oraz nowa ultralekka uprząż pozwoli zejść z wagą poniżej 18kg!
Ponieważ efekty nowego ułożenia cylindra nawet przerosły nasze oczekiwania, Uruchomiliśmy już prace nad kolejnym, większym silnikiem opartym na tej konwencji. Nasz następny projekt H-180 z uwagi na nowe możliwości jakie się pojawiły, pozwala na uzyskanie parametrów jakie są poza zasięgiem silników opartych na tradycyjnych rozwiązaniach.
Dla kogo Rotor H-130?
Firma Techno-Fly kieruje swój nowy produkt dla pilotów o wadze do 95kg. Ze względu na prostotę i łatwość obsługi napędu, zainteresowani mogą być piloci początkujący. Ponieważ każdy świeżo upieczony pilot ma przed sobą cały szereg wydatków na skompletowanie sprzętu, atrakcyjna cena będzie korzystną zachętą do rozpoczęcia przygody z PPG. Rotor H130 jest również skierowany do tych pilotów, którzy regularnie latając rekreacyjnie, poszukują trwałego i nie wymagającego szczególnej obsługi napędu ” bez wodotrysków”.
Według opinii kilku pilotów napęd zapewni do 50kg ciągu. Z lotów testowych wynika, że pilot o wadze 75kg, na skrzydle samostatecznym 25m2 lata komfortowo, zaś pilot o wadze 105kg na skrzydle klasycznym daje radę, co zresztą widać na filmie. Do jego zakupu będzie zachęcać nie tylko niewielka waga (która zachęca nawet do tańca z napędem na plecach, co widać na filmie ), ale także warunki serwisu, gwarancja i dostępność części zamiennych. W zamian pilot otrzyma nowoczesny, wygodny i lekki napęd o mocy 17KM. Jest za wcześnie żeby bez wersji ostatecznej silnika i nowej ramy mówić o konkretnej cenie, ale producent zapewnia że będzie ona „mocno” czterocyfrowa…





Cześć,
przymierzam sie do zakupu ww, ale mało opinii.
czy ma ktoś? jak sie sprawuje?
Będę wdzięczny za info.
Mysle ze Rotor H 130 bedzie mial powodzenie ! Waga 18 kg bardzo dobra , 17 KM , sprzeglo , i male drgania to mnie interesuje . Powodzenie maja takie napedy jak Solo , Racket i mysle ze nastepnym bedzie H 130 ( cena gra wielka role ) napedy 15-17 KM do skrzydel klasycznych sa idealne .
To jest moim zdaniem krok do tyłu. Zamiast dziwnych wydumek zrobcie silnik z sprzegłem o mocy naprawdę 25KM. Bo nic takiego na rynku nie ma no moze poza C-MAX. W dobie skrzydeł samostatecznych taki silnik jest nikomu nie potrzebny, mało tego Racket oferuje to samo w bardzo przystępnych peniazkach i parametrach. W dzisiejszych czasach jest potrzeba silnika 23-25KM z sprzegłem, i elektrycznego napędu w klasycznej uprzęzy do cholowania sie na klasycznym skrzydle. Silniki 15KM wróca do łask jak fast foody popadaja.