Napęd EC18 z silnikiem Fly100Evo – napęd mistrza Tomasza Kudaszewicza

Na napędzie EC 18 z silnikiem Fly 100 Evo lata Mistrz Świata Tomasz Kudaszewicz oraz prawie cała reprezentacja Włoch. Czym ich zachwycił ten napęd? Firma EC Extreme przekonuje, że to bardzo lekki napęd, charakteryzujący się wysoką kulturą pracy silnika oraz mocą wystarczającą dla każdego pilota. Napęd wyposażony jest w rozruch ręczny oraz elektryczny, sprzęgło odśrodkowe (po odpaleniu śmigło nie obraca się). Trzy częściowy, aluminiowy kosz jest lekki, a zarazem bardzo mocny. Jego zaletą jest montaż i demontaż, który trwa zaledwie 30 sekund!

Opinię na temat napędu wyraził sam mistrz Tomek Kudaszewicz.

Tomasz Kudaszewicz (foto: http://blogi.lotniczapolska.pl/list.php?3,page=2)

Witam. Nazywam się Tomasz Kudaszewicz. Latałem na wielu napędach. Kilka konstrukcji wykonałem sam, ze względu na fakt, że ciężko jest spełnić moje wymagania. Najtrudniejszym elementem i najważniejszym dla mnie to układ siedzenia i ergonomia napędu. Obecnie latam napędem Ec Extreme Vittorazi Fly100evo. Jestem z tej konstrukcji niezwykle zadowolony.  Świetnie rozwiązane mocowanie uprzęży ułatwiające wsiadanie, doskonale rozwiązany speed nie ocierający się o uda oraz moc zadecydowały, że wybrałem ten  napęd. Latam na wielu skrzydłach. Niektóre z nich wymagają sporej mocy silnika. Vittorazi jest silnikiem, który pomimo swej niewielkiej wagi dysponuje dużo większą mocą od popularnych silników 14 konnych. Ciekawość popchnęła mnie, aby dokonać pomiaru różnicy ciągu obu napędów. Zwyciężył Vittorazi, którego ciąg wyniósł 12kg więcej. Według mnie kosze ochronne napędów Ec Extreme są zbyt mocne, gdyż dla mnie, jako profesjonalisty wystarczyłby lżejszy kosz. Producent jednak twierdzi, że sprzęt musi być przygotowany do nieudanego przyziemienia, co przy delikatnym koszu mogłoby powodować uszkodzenie delikatnej konstrukcji. Moje wrażenia z lotu tym napędem? Miły, nie przeszkadzający “burkot”, który przy użyciu trójłopatowego śmigła staje się jeszcze cichszy, świetnie wyprofilowane i wygodne wypory. To naprawdę bardzo cichy napęd. Czy bym coś zmienił? Zmiany już wprowadziłem, lecz są to zmiany niezbędne do latania zawodniczego, nie zaś do rekreacji. Napęd wykonany jest niezwykle estetycznie. Jeśli chodzi o przekładnię, to jest wykonana na najwyższym poziomie.

Tomasz Kudaszewicz

Dane techniczne napędu EC18:
Moc – 18 KM
Rozruch – ręczny
Zbiornik – 12l z opcją szybkiego demontażu
Śmigło – 130, 125 cm (w standardzie 2 łopatowe)
Kosz – aluminiowy dzielony na 3 części
Waga napędu – 22 kg
Podwieszenie – górne na wyporach

Galeria napędu EC18 z silnikiem Vittorazi FLy100evo

źródło: Lotnicza Polska, wypowiedź mistrza: zdobyta przeze mnie

Tagi , .Dodaj do zakładek Link.

4 odpowiedzi na „Napęd EC18 z silnikiem Fly100Evo – napęd mistrza Tomasza Kudaszewicza

  1. Leszek Klich mówi:

    Hihihihi, spoko. Nie ma problemu.
    Myślałem, że kolejny ględzioła…

    Niemal codziennie dostaję maile typu:
    “opisałeś Ventora? Co z tego masz? Nie mów że tak za darmo”,
    “OOoo Walter wysłał ci skrzydło na testy? Czyli jednak ci płaci.”,
    “Widać, że jesteś z EC…”.

    Na moim starym kombinezonie mam naszywkę z logiem Dudek Paragliders. Sam latam na Dudku, lubię tę firmę to i sobie kupiłem. Nawet synkowi naszyłem na sweterku 🙂
    Mówią – “Ooooo Dudek ci naszywki wysłał? Ile ci kasy za to dał?”. A ja sam zamówiłem na Allegro i zapłaciłem, żeby mi wyszyli. Kim ja jestem? Nie dorównuję do pięt zaawansowanym pilotom a kadrowiczom mogę nosić sprzęt. Oni są żywą reklamą.

    I tak co kilka dni kolejny mail.

    Aż się boję pisać o Mosterze bo mnie posądzą, że skoro sam mam, to jak mogę pisać źle? Można jednak spojrzeć na to tak: czy kupił bym, gdybym wiedział, że to lipa? Zanim wydałem kasę, mocno się zastanawiałem, pytałem, wnikałem nawet w najdrobniejsze szczegóły. Zrobiłem naprawdę duże rozeznanie na temat Mostera bo to moje pieniądze. Parę osób już mnie pytało: “kiedy będzie o Mosterze?”. Będzie. Niebawem. Jak posortuje wszystkie zebrane opinie, materiały, itp. Teraz muszę odpocząć od tematu Mostera. Jest kupiony, więc na chwilę odpuszczę. Mam kilka innych tematów, ale oczywiście do Mostera powrócę.

    P.S. Koszulkę z EC też mam. Tylko chyba będę w niej chodził w domu lub jeden dzień w koszulce Techno-Fly, kolejny EC Extreme. Dostałem też z napędem pokrowiec na śmigło z logiem EC. Aż się boję go użyć. A co będzie, jak kupię kombinezon? Kupiłem Mostera więc może sprzedadzą mi taniej kombinezon. Albo postąpię wbrew logice i kupię gdzie indziej – drożej, ale ambitniej 🙂

    pozdrawiam serdecznie i zapraszam do podzielenia się opinią na temat swojego napędu
    Leszek 🙂

  2. musty mówi:

    To tylko była mała “prowokacja” z mojej strony…..z powodu tej pogody głupoty przychodzą człowiekowi do głowy.

    Pozdrawiam serdecznie i czekam na bardzo subiektywny artykuł o Mosterze bo widzę że jest już w rodzinie.

  3. Leszek Klich mówi:

    Niestety nie, sam mam napęd z tym silnikiem. Artykuł pochodzi z serwisu: http://lotniczapolska.pl/Naped-Mistrza!,16570 i tam też nigdzie nie pisze, że to reklama. Miałem akurat tekst od Tomasza Kudaszewicza chyba sprzed roku, więc nadarzyła się okazja, aby go użyć 🙂

    Już niedługo opiszę najnowszy produkt Techno-Fly! To może być hit nowego sezonu. Ale chłopcy z Techno-Fly niestety nie chcą mi nic zasponsorować. Kiedyś dostałem od Nich fajną koszulkę, ale boję się w niej pokazać, bo zaraz powiecie, że sponsorowana. A to naprawdę fajna koszulka.

    To jest tak, że Oni (producenci) mają produkty, ja mam temat. W przyrodzie to się nazywa symbioza.

    Założę się, że jak napiszę o Techno-Fly, druga strona będzie doszukiwać się podstępu. Ludzie, ja naprawdę muszę mieć o czym pisać. Najpierw na maila prosicie, że chcecie opis takiego czy innego silnika, a potem że dostaję kasę za artykuły. Sami coś napiszcie – zapraszam a zobaczycie czy coś zarobicie. Każdy tekst opublikuję, jeśli tylko nie będzie obrażał innych.

    pozdrawiam serdecznie

  4. musty mówi:

    Czy to jest artykuł sponsorowany przez firmę EC ??