100 pytań o… Mostera z EC Extreme

Moster. Ostatnio dużo się o tym słyszy i mówi, ale niewielu jest w temacie. Jak wiecie, Moster to nowy silnik do napędów PPG o niespotykanych wręcz parametrach a do tego… jak na razie bezawaryjny. Czy to możliwe? Zebrałem kilka pytań i zadałem je Damianowi – szefowi EC Extreme. Poczytajcie i dowiedzcie się o sztandarowym napędzie firmy, który wchodzi na rynek ze sprawdzonym, niezawodnym produktem.

Dane techniczne silnika Moster

  • Pojemność silnika: 184.7 cc,
  • Moc: 25 hp / 7.800 rpm,
  • Gaźnik: Walbro WB32,
  • Rozruch: Ręczny,
  • Redukcja: 1/2.7,
  • Przekładnia: Pasek wielorowkowy,
  • Świeca: NGK BR9ES,
  • Temperatura max: EGT 550° – CHT 230°
  • Mieszanka: 2.5 %
  • Zużycie paliwa: 3.0-3.5 litra przy ciągu 30kg ,
  • Śmigło: 125cm
  • Waga silnika: 12.9 kg.

1. Ile gwarancji dajecie na Mostera?

Silnik Moster objęty jest roczną gwarancją.

2. Jak z żywotnością i awariami?

Pierwszego Mostera zakupiliśmy w lutym. Do tej pory wylataliśmy jakieś 60 godzin. Nie są to wylatane godziny tylko przez nas. Na te godziny składają się loty testowe potencjalnych klientów. Napęd okazał się tak wytrzymały, że dajemy go do testów każdemu chętnemu. Choć latają na nim różni piloci, dotychczas nie było nawet najmniejszej awarii.

3. Jaka jest cena samego silnika?

Kompletny silnik to koszt 1700 Euro NETTO.

4. Jak z częściami zamiennymi (dostępność)? Ile kosztuje cylindrer,  tłok, wał, pierścienie)?

Nasz serwis jest zaopatrzony w części zamienne. Dlatego możemy zaoferować naszym klientom sprzedaż części “od reki”. Jeśli chodzi o ceny, to proszę o bezpośredni kontakt z nami, gdyż na razie nie są potrzebne…

5. Jaki gaźnik został zastosowany w Mosterze?

Silnik wyposażony został w gaźnik Walbro32. Od razu wspomnę, że efekt wibracji czy czterotaktu w tym silniku nie występuje. Występujący w silnikach wyposażonych w rezonans efekt rezonansu jest zminimalizowany do minimum. Owe zjawisko jest bardzo nieprzyjemne szczególnie dla lżejszych pilotów podczas “wchodzenia” silnika w stan rezonansu. W Mosterze efekt ten jest minimalny. Cały zakres obrotów jest płynny. Oczywiście gdy będę w fabryce zapytam dlaczego nie stosują gaźnika Walbro 37, lecz z pewnością mieli ku temu słuszne powody.

6.  Jak z pękaniem wydechów? Jak zbudowany jest wydech?

W  wydechu Mostera znajduje się tylko jedno jabłko. Wydech został zaprojektowany i wykonany tak, że na razie przy nalocie 60 godzin nikt z naszych klientów nie ma z tym najmniejszych problemów.

7.  Czy w instrukcji jest jakieś ograniczenie czasowe do używania pełnego ciągu?

W napędzie wyposażonym w silnik Moster, nie ma takich ograniczeń. Oczywiście istnieją ograniczenia w przypadku docierania nowego silnika.

8. Jak wygląda zużycie paliwa w przypadku samostatka (trymery odpuszczone), lot rekreacyjny, pilot powiedzmy 80 kg?

Silnik Moster spala 4 litry benzyny na godzinę lotu. Od naszych klientów wiemy, że spalanie zawiera się w granicach 4-5 litrów na godzinę.

9. Jak wytrzymała jest szarpanka?

Jak na razie działa i podczas tych 60 godzin nie mieliśmy problemów z żadnym egzemplarzem. Szarpanka wykonana została z metalu, co gwarantuje jej wytrzymałość.

10.  Czy Moster ma jakiś zakres obrotów, na którym czuć wibracje?

Nie ma takiego zakresu. Ten silnik przyspiesza płynnie w całym zakresie obrotów.

11. Jaki jest faktyczny ciąg bez ściemy i bajerów?

Ciąg na śmigle trójłopatowym 120cm Helix wyniósł 83,5kg. Można zawsze sprawdzić. Niczego nie ukrywamy.


Film prezentuje pomiar ciągu Mostera (źródło: http://vimeo.com/13052568, user: parayasio)

Wizyta w EC Extreme from parayasio on Vimeo.

12. Ile rzeczywiście waży gotowy do zamontowania silnik wraz z AirBoxem, wydechem, gaźnikiem i gumami?

Tyle co piszą – 12,9kg. Wiem, że ciężko w to uwierzyć i jako dowód prezentuję zdjęcia z ważenia silnika aby udowodnić niedowiarkom że to możliwe.

Silnik Moster na wadze

13. Jaka będzie ostateczna cena napędu?

Silnik Moster jest tak udanym produktem, że chcemy aby stał się naszym sztandarowym produktem.

Kompletny napęd z koszem pokrytym kamuflażem w technologii 3DTN i nową uprzężą będzie kosztował 14.200 zł.

Strona firmy EC Extreme

Rozmawiał

Leszek Klich

Cra3y – dzięki za pomoc 🙂

Tagi , .Dodaj do zakładek Link.

3 odpowiedzi na „100 pytań o… Mostera z EC Extreme

  1. zjadacz mówi:

    Mam ten napęd, tak jak piszesz problem jest z dopasowaniem kosza, miało się to poprawić, może troszkę się poprawiło, ale perfect to nie jest. Linka od gazu wyskakiwała z uchwytu w gaźniku, poprawiłem i jest OK. Jeśli chodzi o manetkę to nie mam zastrzeżeń – leciutki carbon, wg mnie górna półka, a luzy są i bardzo dobrze, bo minimalne powinny być, nie poprawiam tego. Szarpanka się już spierniczyła, ale odesłałem i czekam na nową. Zobaczę jaką mi przyślą, liczę na inny model. Jeśli chodzi o moc to jest wystarczająca, latam przeważnie na 30% mocy przy mojej wadze 85 kilo. Bardzo rzadko używam 70% gazu, a 100% to chyba żeby przepędzić dym z ogniska od sąsiada, albo jak chce wysuczyć TIRa. Pali bez problemu, wystarczy dobrze go przelać. Cichy jest i taki powinien być, im cichszy tym lepszy. Śmigło wypas, helixa – wg mnie rewelacja. Uprząż też bardzo fajna, prosta i nowoczesna. Bez zbędnych fajerwerków, przecież nie o to w tym chodzi. To co mi się jeszcze podoba to maskowanie, niby nic, ale ten napęd jest inny niż czerwone i czarne kosze kolegów. Coś nowego zawsze ciekawie wygląda. Jeśli chodzi o spalanie to przy tej mocy nie pali dużo. Jak oszczędnie obchodzisz się z manetką to i spali poniżej 3, ale jak ciśniesz to do 5 potrafi wypalić, ale powiedzmy sobie szczerze – co to jest za koszt….. żaden przy tej frajdzie. Jeszcze jedna zaleta – ogólna waga napędu – naprawdę jest lekki. Wystarczy zatankować pełny zbiornik paliwa i wtedy porównać jaką różnicę robi pare kilo. Ogólnie polecam, szkoda że nie jest tańszy, tak z 1000zł wyglądałoby to o wiele bardziej kusząco. Ja nie winie producenta, bo za darmo nie będzie robił. Ale jakby ten napęd był odrobinę tańszy to jestem przekonany że sprzedanych sztuk byłoby o wiele więcej.
    A tak zupełnie na koniec, to czekamy na jakiś elektryczny napęd, albo ultra cichy napęd spalinowy z jakąś przyzwoitą mocą. Producenci powinni o takich pomyśleć naprawdę poważnie, bo coraz więcej osób narzeka na hałas, z resztą przyjemniej by się latało.

  2. Krzysztof mówi:

    Witam, od niedawna jestem posiadaczem Mostera z EC-Extreme.
    Przesiadłem sie na niego z Solówki. Zastanawiałem się między FLY100Evo
    albo nowością Moster o którym tak naprawdę nic nie wiedziałem i w
    sieci też niewiele pisało. Jednak jego parametry w porównaniu do tego
    co miałem wcześniej były imponujące. Pierwszy lot jeszcze przed
    zakupem przy dość wietrznej pogodzie nie zrobił na mnie większego
    wrażenia – chyba ze względu na inne zawieszenie. Mogę powiedzieć że
    napęd wziąłem “w ciemno”. Dopiero pierwsze próby po zakupie
    uświadomiły mi co to tak naprawdę potrafi. Grzejąc silnik na ziemi
    napór jest tak ogromny że ciężko go utrzymać. Ale nie o moc chodzi,
    przy moim Action’ie 29 na pełnym speedzie i manetką do połowy wduszoną
    wznoszenie 1,5m/s. Więc jeżeli masz zamiar zmienić napęd na ten pomyśl
    również o szybszym skrzydle. Kolejnym atutem jest to że jest
    niesłychanie cichy – w pewnym zakresie obrotów wpada w taki rezonans
    że słychać tylko “cichy pomruk silnika” przy zachowaniu sporego ciągu
    (przydatne jeżeli latam nad plażą, albo gospodarstwami na kaszubach).
    Wyznacznikiem głośności jest dla mnie mój mały syn, który gdy
    odpalałem solówkę panicznie się bał, przy nowym silniku nie zawsze
    jest świadomy że tata lata – żona też odczuła różnicę. Co do wagi
    kompletny napęd nie jest ciężki osobiście nie ważyłem ale od solówki
    cięższy nie jest. Niedawno odkryłem że siedząc w uprzęży (przed
    podpięciem do skrzydła – silnik chodzący) wystarczy dać na chwilę w
    palnik i stawia na nogi. Potem tylko się podpiąć i zabiera “z
    miejsca”. Wkręca się płynnie w całym zakresie obrotów, ale do
    spokojnego latania i tak operuję do połowy skali. Ok koniec pochwał
    teraz wady, nie znalazłem ich zbyt wiele ale : napęd po odebraniu był
    niezbyt dopracowany jeżeli chodzi o wiązkę do manetki. Co prawda
    musiałem przełożyć sobie i tak na prawa stronę (zanim dobrze wyczuję
    gaz), pierwotnie była byle jak przyczepiona opaskami do stelaża,
    kołnierz linki często wyślizgiwał się z uchwytu gaźnika przez co
    silnik nie chciał zejść z obrotów. Drugie niedociągnięcie to kiepsko
    spasowany kosz świeżo po zakupie założenie górnej jego części było
    ciut upierdliwe, po czasie jest lekka poprawa ale dalej trzeba trochę
    powalczyć. Ogólnie konstrukcja napędu jest na tyle prosta że drobne
    kosmetyczne poprawki we własnym zakresie nie powinny robić dużego
    problemu. Puki co mam wylatane na nim ok 15 h i z czystym sumieniem
    mogę polecić – na mnie sprzęt zrobił niesamowite wrażenie.
    Kiedyś na forum wyczytałem że pali ponad 5 l. – u mnie standard 3,5l
    do 4 litrów max.
    Pilot 86 kg. Action 29 no i Moster z dwiema łopatami.
    Pozdrawiam

  3. pl.rec.paralotnie mówi:

    Mam ten napedzik od miesiaca i jestem mega zadowolony! a czemu? powodow jest kilka
    1. stosunek mocy do wagi-lubie latac z zapasem mocy i monster mi to gwarantuje!
    2. gwarancja! super kontakt z przedstawicielami EC EXTREME a co za tym idzie zawsze pomagaja w trudnych sprawach( w napedzie kolegi okazal sie wadliwy wal i co? pomyslelismy ze lipa na maxa! pewnie bedzie trzeba dlugo czekac na naprawe itd. a tu pogoda do latania i wiecie co cala procedura trwala ok tygodnia- nie bawili sie w naprawy, wymiany tylko dali nowiutki silniczek! TO JEST PRODUCENT NA KTÓREGO MOŻNA LICZYĆ)
    jesli macie jakies pytanka chetnie odpowiem oczywiscie jak bede wiedzial.pozdro sashi z bydgoszczy