Witam wszystkich czytelników. Przez cały sierpień przebywałem na urlopie. Moja codzienność w pracy to komputery i serwerownie. Dlatego przez czas urlopu starałem się unikać jak ognia komputerów. Nie do końca się to udało, lecz po części na pewno. Przepraszam wszystkich, którzy nadsyłali mi materiały i ogłoszenia do publikacji. Teraz, gdy je odczytałem, okazało się, że niektóre z nich są nieaktualne. Obiecuję też, że na moim blogu pojawi się też wiele nowych artykułów. Właśnie opracowuję pierwszy z nich. Mam coraz mniej czasu, ale w miarę możliwości będę starał się coś wrzucić na witrynę.
1. Po urlopie uruchomiłem GG i widzę sporo prób skontaktowania się ze mną. Najlepszą formą kontaktu jest poczta e-mail, którą sprawdzam w komórce lub można do mnie zadzwonić (691050123), choć nie zawsze mam czas, by rozmawiać. Na urlopie sporadycznie używałem GG, za co was przepraszam. Z kolei w pracy polityka bezpieczeństwa naszej organizacji nie jest przychylna komunikatorom. Proszę więc, byście pisali do mnie na pocztę e-mail lub poprzez czat facebook (odbieram w komórce).
2. Przypadła mi zaszczytna rola pisania do magazynu Vario. Zdecydowałem się pisać do Vario, gdyż chce promować polskie produkty i wspierać czasopismo, bo to jedyna gazeta w naszym kraju, która podejmuje temat naszego sportu. Dostałem tam dział testów napędów PPG. W najnowszym numerze czasopisma opisywałem sprzęt, który udało mi się osobiście przetestować: trajkę X-Max Motoparafly oraz Samuraja. Niestety wyszedł „falstart”, o czym dowiedziałem się telefonicznie wczoraj. Otóż redakcja umieściła przy artykułach nieprawidłowe zdjęcia produktów. Nie widziałem osobiście tego numeru czasopisma, więc nic na ten temat nie wiedziałem – aż do wczoraj. Teraz wyszło, że „Klich nie odróżnia Samuraja od innych napędów”. Choć redakcja przyznała się do omyłkowej zamiany zdjęć, to artykuły są mojego autorstwa. Dlatego biorę to na siebie i przepraszam wszystkich czytelników za tę gafę. Przed wydaniem powinienem poprosić o wersję końcową materiału, by móc autoryzować jego ostateczną wersję. Niestety tego nie zrobiłem i wyrażam żal, że tak się stało. Obiecuję poprawę. W kolejnym numerze ukaże się moja recenzja najnowszego napędu Motoromy z ruchomymi wyporami i karterem z magnezjum o mocy 27KM. Opisze także napęd firmy Impuls Paramotor z super fajnym silnikiem ROS125. Wciąż nie mam demo napędu, gdyż wszystkie sprzedają się „od ręki”. Czekam wciąż na napęd testowy Rotora (Krzysiek – błagam! Kiedy będę miał Rotora na testy? Ludzie czekają!). Chciałbym też przetestować C-Maxa, Raketa, Sky100, TOPa, Ventora Dynamita oraz inne. Producenci! Pomóżcie mi! Obecnie muszę walczyć o każdy napęd testowy i z trudem udaje mi się je zdobyć. Informuję, że artykuły publikowane w magazynie Vario będą dostępne także na tej stronie internetowej w późniejszym czasie.
3. Obiecałem kilku kolegom, że w jednym z wpisów umieszczę ich sprzęt, który mają do sprzedania. Zwykle tego nie robię. Chyba, że znam sprzęt osobiście i jestem pewny co do jego pochodzenia, przebiegu i stanu. Tak więc niebawem wystawię te ogłoszenia.
pozdrawiam
Leszek Klich
Możesz coś więcej napisać o Osie. Ile już wylatałeś, na jakim skrzydle i przy jakiej masie startowej. Jak sprzęcik się sprawuje itp. Byłbym bardzo wdzięczny. Napisz tu lub na serluk(małpa)interia.pl
Leszek przeprosiny przyjęte, ale Ty nie możesz mieć urlopu, bo w zasadzie tylko Twoja strona jest aktualizowana i dzięki Tobie możemy dowiedzieć się na temat nowości w świecie napędów i skrzydeł ;D
Dziwię się ze producenci napędów nie przywiązują wagi do internetu jako świetnej reklamy, zupełnie tak jakby im nie zależało na marketingu i sprzedaży.
Cieszę się że zapowiedziałeś kolejne ciekawe tematy, już się nie mogę doczekać następnego artykułu 😉
Pozdrówko – Rafi
Apropos wpisu ne 3 z góry dziękuje Leszek. Żal mi bardzo, ale niestety czas go sprzedać, koniecznośc życiowa. A ten rok który polatałem uważam za bardzo udany, dzieki Tobie 😀
pozdrawiam serdecznie