Solówka po 450 godzinach nalotu

Adam z Krakowa postanowił wykonać przegląd swojego napędu Parapower. Ciekawił go stan swojego silnika. Całkowity nalot napędu wynosi 450 godzin. Głowica była odkręcana tylko po pierwszych 50-ciu godzinach lotu. Przedstawiamy wnętrze silnika Solo210 po 400 godzinach od ostatniego czyszczenia głowicy i tłoka. I za to kochamy Solówki…Napęd Parapower mam od nowości. Zakupiony od Igora. Napęd ma już 7.5 roku. Od początku używałem tylko oleju Motul 710 w stosunku 1:50. Tak naprawdę, to daję odrobinę więcej oleju – nie jak zaleca producent, ale na 5 l benzyny dolewam 110ml. W praktyce więc wychodzi  1:45. Głowica była odkręcona 7 lat temu w celu zamontowania odprężnika przy ok 50-ciu godzinach nalotu.

Parapower Adama z Krakowa

W chwili obecnej nalot wynosi około 450 godzin, a przez 400 godzin nie była czyszczona z nagaru. Nic też nie było odkręcane.

Do kontroli silnika i czyszczenia go przymierzałem się już od dwóch lat. Po rozkręceniu okazało się, że dolny pierścień tłoka na około 70-ciu % obwodu jest zapieczony nagarem od strony wydechu. Układ tłokowo-korbowy uważam za dobry. Tłok oraz cylinder nie nosi śladów uszkodzeń ani nadmiernego zużycia. Na denku tłoka, po wyczyszczeniu z nagaru widoczne są małe punkciki. Wygląda na to, że  do cylindra musiał wpaść jakiś niewielki element.

Solo210 Adama

Luz w zamku pierścienia tłoka po włożeniu do cylindra: górny pierścień 0,7mm , dolny pierścień 0,6mm.

Wymiany wymagają pierścienie. Trochę  podtuninguję silnik i może jeszcze jakiś czas podziała. Jak długo, to się okaże. Tak naprawdę to do czyszczenia i kontroli silnika zmusiła mnie ciekawość a nie awaria. Po raz ostatni raz siłę ciągu mierzyłem w jesieni na przyrządzie u kolegi. Wówczas pomiar wyniósł 57 kg ale był czas, że że przekraczało mi 60kg. Zobaczymy jaki ciąg będzie po przeglądzie.

Galeria zdjęć – kliknij, aby powiększyć

Więcej grzechów nie pamiętam 🙂

Adam

Tagi , , .Dodaj do zakładek Link.

Jedna odpowiedź na „Solówka po 450 godzinach nalotu