Pierwsze testy Samuraja

W piątek 04.11.2011 został oblatany najnowszy projekt „Samurai” firmy EC Extreme. Damian Zakrocki – prezes i właściciel firmy EC Extreme, wraz całym Teamem spotkali się na lotnisku, aby przetestować “bestię”. Warunki do oblotu były idealne. Wiał przyjemny wiaterek o sile ok. 2,5 m/s. Niestety chmury przesłoniły nieco słońce, co odrobinę utrudniało nagrywanie. Nowy napęd Samuraj robi bardzo duże wrażenie. Dzięki zastosowaniu takich profili znacznie wzrosła sztywność całej konstrukcji, przy mniejszej ilości materiału użytego do jego produkcji. W nowym napędzie plecy pilota zbliżenie są bardziej do napędu, co daje znacznie lepsze czucie sprzętu – zwłaszcza przy starcie. Napęd jest też umieszczony wyżej na plecach, co na pewno ułatwi rozbieg zwłaszcza niższym pilotom.

Ec Extreme Samuraj (foto: Rafi)

Sam kosz składany jest z kilku elementów. Dzięki temu nie będzie zajmował zbyt wiele miejsca nawet w małym samochodzie. Kosz napędu wyposażony jest w kółka. Teraz napęd można będzie przetaczać, zamiast nosić. W nowej konstrukcji  zastosowano ruchome wypory, których zawiasy mocowane są w ramie. Prawdopodobnie będą one wykonane z prętów węglowych, dla zmniejszenia masy napędu. Końcowa wersja napędu ma mieć także zmienione mocowanie silnika. Górny oplot będzie podwójny, naciągany na krzyż dla lepszego zabezpieczenia przed wirującym śmigłem. Oplot będzie dodatkowo usztywniał cały kosz. Napęd Samurai oferowany będzie między innymi z estetyczną walizką ułatwiającą transport napędu, a także zestawem przydatnych paralotniowych akcesoriów. Po oglądnięciu sprzętu przyszła w końcu pora na oblot.

Oblot Samuraja (foto: Rafi)

Jako pierwszy wystartował Damian na swoim skrzydle Apco Force 27. Przetestował napęd w locie i wylądował. Następnie na lotnisko przybył Andrzej Adamek (Adams), gdyż miał on być kolejnym testerem sprzętu. Szkoda że nie mogę jeszcze biegać, bo na pewno skorzystałbym z okazji i przeleciał się na tym nowym prototypie kosza.

Andrzej wystartował na swoim Nucleonie 29 i od razu idealnie wyczuł Samuraja, dając jednocześnie pokaz świetnego pilotażu i opanowania skrzydła.

Po kilkunastu minutach wylądował, podregulował sobie uprząż i wystartował ponownie. Ostatni oblot prototypu wykonał na skrzydle Damiana.

Andrzej Adamek na EC Extreme Samuraj (foto: Rafi)

Andrzej był również pod wrażeniem tej konstrukcji a podczas lotów sprawdzał pracę napędu, w tym podwieszenie, pracę ruchomych wypór i ogólnie komfort lotu. Do zapadnięcia zmroku nie chciał oddać „Samuraja”. Chyba więc dobrze mu się nim latało 🙂

To było bardzo udane popołudnie,cieszę się że mogłem wziąć udział w tych testach.

Ec Extreme Samuraj (foto: Rafi)

Reasumując napęd „Samuraj” wygląda obłędnie i świetnie lata, nie mogę się już doczekać wersji produkcyjnej, zwłaszcza że mój odbudowany po wypadku silnik ma być zamontowany właśnie w takim koszu 🙂

Rafi

Tagi , , .Dodaj do zakładek Link.

11 odpowiedzi na „Pierwsze testy Samuraja

  1. Greg komentarz:

    Panowie – problem z serwisem extreme to Was dopiero czeka gdy skonczy sie gwarancja 🙁 DUUUUZY PROBLEM!

  2. ocena komentarz:

    Viktor.
    Nowy naped jest super, byleby waga nie wzrosla za duzo. Mam natomiast inne pytanie: w zwiazku z nowa konstrukcja kosza czy bedzie to mozliwe zeby montowac go do trike, bo przeciez te same silniki uzywamy rowniez do wozkow. Wedlug mnie jak na razie bedzie to niemozliwe, ale moze sie myle.

  3. Marek komentarz:

    Widziałem nowego Samuraja. Bardzo sięmi podoba. No i w końcu mocny kosz! Mam jednego z pierwszych mosterów i nie mam żadnych problemów leje paliwo i latam już ponad 100 godzin. Słyszaelm ze bedzie można dokupić sam kosz i wymienić. Ciekawe ile bnędzie kosztować. Ktoś wie?

  4. PPGPILOT komentarz:

    Mój kolega kupił dzisiaj Mostera z austryjackim rodowodem czyli od G-force paramotors (tak naprawdę Austryjacy kupują to i tak od włoskiego Flyproducts tam ten napęd nazywa się Thrust)ale do rzeczy – zamontowana tam jest szarpaczka którą można spotkać w JPX-ach i o dziwo zamontowana jest na JPX-owskim suporcie silnika prawdopodobnie z JPX Black Magic, cewka również montowana jest jak w JPX na tym właśnie suporcie. Sądzę że wykorzystano to rozwiązanie bo jest najtrwalsze i sprawdzone w JPX-ach. To mogłoby rozwiązać problemy przynajmniej niektórych polskich Mosterów.

  5. Nigel Davies komentarz:

    Hey Damian, The New EC Samurai is Superb bit of engineering, We can’t wait to get them in stock for sale, Win, Win, Win, Another superb model in the EC-Extreme Range. Every Model you design just gets better and better, over and above the existing perfection in a Paramotor Design, you are truly amazing. Keep up the Great work Guys, Nigel & Nikki, UKPPG (UK & Ireland EC-Extreme Sole Importers)”

  6. EC Extreme komentarz:

    Powyżej przedstawione zdjęcia,oraz filmik przedstawiają PROTOTYP nowego napędu Samurai.
    Mocowanie szarpanki będzie umieszczone w miejscu wygodnym, oraz całkowicie dostępnym dla pilota w czasie lotu.

  7. PAWLLO komentarz:

    widziałem za żywo nowy kosz napędu muszę przyznać że nieźle wygląda, jecz dopatrzyłem się dużej niedogodności,
    przy obecnym miejscu zamontowania uchwytu szarpanki możemy zapomnieć o odpaleniu napędu w locie. konstrukcje kosza właściwie uniemożliwia wyższe podwieszenie linki, zobaczymy jak EC rozwiąże ten problem.
    Pierwsze plotki co do ceny mówią że ma być o około 4000 zł droższy od napędu ze zwykłym koszem ma też być inna wygodniejsza uprząż

  8. Waldek Lewicki komentarz:

    He problem ,że mam nową podobno plastikowe ząbki ma i ona padła a sam nic nie robiłem tylko wysłałem na zmianę do firmy.A jak to w nówce napędzie mam coś przerabiać sam ??? za taką kasę mam sobie sam usprawnić?? a co z gwarancją ?? się zniknie ??.A pan Damian się chwali prototypem kosza a na uchylne wypory czekam ,czekam ,czekam , a jak dzwonię to za magiczne 2 tygodnie mają być i tak od 15 sierpnia do dziś , czyli prorokuję ,że nowe kosze to będą za jakieś 2-3 lata.
    Rafi to ja jakiś pechowy jestem bo odebrałem napęd zaraz po 15 sierpnia i to trzecia awaria.

  9. Rafi komentarz:

    Problem z szarpaczkami już rozwiązany,teraz firma EC Extreme stosuje całkiem inne rozruszniki z plastikowymi ząbkami,które nie stwarzają już żadnych problemów.

    Rafi

  10. Leszek Klich komentarz:

    Dla mnie jest to piękna maszyna. Już złożyłem zamówienie na mojego Samuraja! Będzie 3DTN w kolorze niebieskim. Nie mogę się doczekać!

    Co do tych szarpaczek, to sam nie rozumiem – i w EcExtreme chyba też nie. Mi ani moim znajomym nigdy nie padła sprężyna. A od kiedy wycentrowałem kielich – żadnych problemów. Oczywiście nie bagatelizuję, ale zastanawiam się w czym może tkwić problem. Ta sama szarpanka była w Motoromie i też bezproblemowa. Kajan mi mówił, że trzeba wywalić dwa ząbki i zostawić jeden – ja tak mam 🙂 Ale przed wymontowaniem dwóch wcale nie miałem problemów.

    pzdr
    Leszek Klich

  11. Waldek Lewicki komentarz:

    Pan Damian powinien rozwiązać wpierw problemy z szarpanką a nie brać się za nowe opracowania bo mi po raz kolejny tzn trzeci padł szajs.A napęd ledwo dotarty.A nie pisać po forach ,że problemu nie ma, bo jest i to jak cholera.Waldek Lewicki