Krótka relacja ze zlotu w Turbi 2011

Jak zwykle na tego typu imprezach w Turbi zawiodła pogoda. Mimo to, w sobotę, niebo nieco przetarło się i przestało padać. Oprócz zlotu lotniczego, organizatorzy zorganizowali na imprezie zlot ciężarówek, wystawę starych samochodów oraz maszyn budowlanych HSW (Huta Stalowa Wola) oraz Centrum Produkcji Wojskowej w Stalowej Woli. Połączenie może to wydawać się dziwne a nawet szalone, ale przy tej pogodzie, były to jedne z nielicznych atrakcji, gdyż odbyło się niewiele lotów. Ale moja relacja nie będzie dotyczyć ciężarówek, lecz kilku osób, które odwiedziły imprezę. Zapraszam do krótkiej relacji z prezentacji napędów Kajana, Pawła Kunysza i Karola Moskwy, którzy  przywieźli ze sobą swoje konstrukcje.

Silnik Moster(?) w wydaniu Pawła Kunysza

O konstrukcji Pawła już pisałem (https://www.paramotor.com.pl/nowy-silnik-pawla-w-ukladzie-v/). Tym razem można było przetestować napęd na ziemi. Niesamowite wrażenie. Jak bym gdzieś już widział ten silnik 🙂 Sprzęt bardzo lekko odpalił. Jeszcze nie ma rezonansu, gdyż jest on w przygotowaniu. Jak tylko będzie dopracowany, natychmiast muszę go wypróbować w locie!

Napęd z radialnym silnikiem Konig Karola Moskwy

Napęd z radialnym lotniczym silnikiem, który waży  mniej niż Solo. Trudno jest uwierzyć, ale to prawda. Wyposażony w niewielkie śmigło 110cm osadzone bezpośrednio na wale. Dzięki silnikowi o ogromnej jak na PPG pojemności (430ccm), moc wynika z pojemności a nie z rezonansu. Przy czym jak pięknie pracuje. Posłuchajcie na filmie.

Dane techniczne silnika:

Typ silnika: Radialny trójcylindrowy silnik dwusuwowy. Konig SC430
Chłodzenie: Strumieniem zaśmigłowym,
Rotation: Zgodnie ze wskazówkami zegara.
Pojemność: 430 ccm
Tłok/Skok: 66 mm / 42 mm
Ładowanie: 13.8v, 20A.
Zapłon: Elektroniczny.
Zasilanie: Gaźnik Bing (w tej wersji przerobiony na Walbro)
Paliwo: Mieszanka benzyny z olejem 50:1
Moc: 20 koni przy 4300 RPM,
Waga silnika: 10 Kg. Silnik kompletny z akcesoriami.

Niebawem opiszę inne konstrukcje Karola Moskwy – gotowe silniki MZ150 i 175 z dedykowanymi karterami. Wystarczy kupić, zamocować do kosza i latać.


Na deser – ultralajt Kajana o wadze 7kg 130 ccm

Jest to dalsza część artykułu o silniku, który każdy może sobie zrobić. Tym razem widziałem prototyp. Silnik, który jest rekordowo tani w produkcji. Zastosowano wał od Simsona, cylinder i tłok od podróbki Raketa, zapłon z generatora i skuterka, membranę z motocykla, gaźnik Walbro  oraz dedykowany karter. Przekładnia 1:3.6. Przystosowany do śmigła 130cm.


Krótka relacja filmowa

Tagi , .Dodaj do zakładek Link.

5 odpowiedzi na „Krótka relacja ze zlotu w Turbi 2011

  1. Parayasio mówi:

    Siema

    Jak zwykle szacun za materiał filmowy oraz opis całej imprezy,niemniej właśnie tego typu imprezy AMATORSKICH konstrukcji lotniczych w moim przekonaniu daje możliwości iście milowego kroku naprzód albowiem to własnie amatorzy wymyślają najlepsze konstrukcje albowiem ich wynalazki rodzą się z pasji i miłości do latania, a nie z chęci zysku dlatego szacun dla gości pokroju Kajan, Paweł czy Karol nie jestem w stanie wymienić ich wszystkich.
    Co do stosowalności zbiorników i innych pierdół to uważam, że gdyby te konstrukcje zagościły na stałe na naszych lotniskach, łąkach itd to konstruktorzy na pewno poprawią wizualny wygląd swoich napędów albowiem nie od dziś wiadomo, że kupujesz oczyma nie zaś zdrowym rozsądkiem 🙂 Tak niestety mamy urządzony bios i tyle

  2. kajan mówi:

    Leszku zrobiles fajny jak zawsze reportaz,ale ten zlot amatorskich konstrukcji to tylko pare osob..reszta to reklama sprzetu budowlanego i wielka wystawa ciezkiego sprzetu..to chyba ostatni taki zlot pod tytulem Zlot,,LOTNICZYCH” konstrukcji amatorskich, co nie ma nic wspolnego z lotnictwem a w szczegolnosci amatorskich konstrukcji..
    A terez do Rafiego zbiorniki dlatego sa to kanistry bo sa tansze i nie stac nas na jakies ,,firmowe “zbiorniki po 450zl
    tylko dlatego ze sa ,,jakies firmowe od napedow” kajan

  3. Rafi mówi:

    Ciekawa relacja Leszek,fajnie że zrobiłeś ten filmik,na którym można posłuchać pracę silników i zobaczyć jak wyglądają.
    Duże wrażenie robi silnik Koning,ciekawe dlaczego konstrukcje tego typu nie przyjęły się w PPG ?

    Ciekawie wygląda również nowy napęd Kajana,to chyba jest ten zarzucony przez Techno-Fly napęd Rotor H130,czy się mylę,bo podobieństwo jest bardzo duże ?
    Kajan zawsze krytykował “szlifierki” a tu taka zmiana 🙂
    Podoba mi się ten dzielony na trzy części kosz,fajnie się składa i nieźle wygląda.

    Widziałem już kilka konstrukcji Pawła,ale ten prawie “Moster” jest chyba najładniejszy.
    Jedno co mnie razi w tych wszystkich amatorskich napędach,to stosowanie 5 litrowych kanistrów,zamiast normalnych zbiorników paliwa,przecież nie są one aż tak kosztowne,a na pewno lepiej spełniałyby swoją funkcję,choćby dlatego że są większe i przeźroczyste.

    Ciekaw jestem jaki faktycznie ciąg mają te napędy,no i jak latają ?
    Może uda się kiedyś je pomierzyć i oblatać.
    Szkoda że te konstrukcje ze względu na ich amatorski charakter,nie będą dostępne szerokiej rzeszy PPGantów,byłaby to na pewno fajna i dużo tańsza alternatywa dla seryjnych i znacznie droższych napędów na jakich latamy.

    Pozdrawiam – Rafi